Osoba zamawiająca, która chce takowy album sprezentować, wysyła mi na e-maila zdjęcia jubilata lub jubilatów, czasem wymaga to zeskanowania starych fotografii. Do tego dorzuca rozmaite anegdoty z życia obdarowanego, historie, sytuacje. Czasami wymaga to współpracy rodzinnej (wypytanie o historię urodzin, historię dorastania, poznania, itepe).
Ja zamieniam to w wiersz, zdobię zdjęciami (adekwatnymi do fotek), drukuję, oprawiam, zdobię, wkładam w opakowanie, które również wzbogacam ręczną robotą.
Żeby łatwiej było zobrazować sobie jak to robię, prześlę urywek tekstu z e-maila klientki oraz kawałek wiersza, który powstał na bazie tegoż "urywka".
URYWEK E-MAILA KLIENTKI (która zamówiła album na 45 rocznicę ślubu):
"Rodzice mają na imię : Janina i Stanisław. Poznali się w Tarnowie, na bardzo znanym w
tamtym czasach "dancingu" w tarnowskim Mariensztacie:). Historia z poznaniem się rodziców była o tyle zabawna, że tata wstydził podejść się do mamy i to mama zrobiła pierwszy krok..."
A OTO TEKST, KTÓRY POWSTAŁ DO POWYŻSZEGO CYTATU:
Szalone lata siedemdziesiąte,
sklepowe półki świecą pustkami,
z głośników śpiewa Anna Jantar,
chłopcy chadzają z dziewczętami.
W sercu radość, w sercu maj,
tacy młodzi, pełni wiary
w lepszą przyszłość, jutro dobre
choć za oknem był świat szary….
Aż rozbłysnął kolorami,
przyniósł miłość, przeznaczenie
gdzie to było? W Mariensztacie!
Na tarnowskiej tańca scenie.
Tam dancingi wielce sławne
i choć w środku bywał mrok,
wpadł Janinie chłopak w oko
więc zrobiła pierwszy krok.
Stasiu bardzo się ucieszył
bowiem wstyd go pohamował,
by pierwszemu do niej podejść,
ileż on się z nim mocował!
.........................
KTO MOŻE BYĆ BOHATEREM TAKIEGO ALBUMU?
- Jubilaci
- Osoba odchodząca z pracy/na emeryturę
- Nowożeńcy
- Rodzice (np. w ramach podziękowań od dzieci biorących ślub)
- Dzieci (urodziny, narodziny)
- Inni :)
Zachęcam do zakupu :)
Przykładowe fotki. Album w opakowaniu i po wyjęciu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz