Już dawno nie przelewałam swych myśli na tym blogu. Wynika to z pracy, zamówień, poświęcania czasu swojej działalności.
Z radością mogę stwierdzić, że budowanie firmy sprawia mi wielką satysfakcję. Ba! Nawet złapałam się na tym, że dotychczas nie lubiane sprawy księgowo-administracyjne również mnie cieszą. Znajomość tematu i możliwość uruchomienia swojej kreacji w tej kwestii to też fajna sprawa :)
Cieszy mnie to co jest teraz i rajcuje mnie ścieżka mojej strategii. Nie wiem co będzie za zakrętem i o dziwo nie napawa mnie to lękiem a ekscytacją! Jest tyle możliwości, tyle okazji, które czekają na naszej drodze! Wystarczy zauważyć i wykorzystać :)
Po raz pierwszy nie ograniczam się i myślę na wielką skalę! mam kilka na prawdę ciekawych pomysłów na rozwój swojej firmy, które już teraz wdrażam. Wystarczy siąść z kartką papieru napisać to co się produkuje teraz, ile (przy max. ilości zamówień) jesteśmy w stanie zarobić miesięcznie, przyjrzeć się tej kwocie i jeśli nas nie satysfakcjonuje, to wykreować coś, co przy mniejszym udziale naszego czasu będzie przynosić większą kasę! Niesamowite, nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam.
Nieskończona ilość możliwości!!! :))))
Z czasem będę odkrywała publicznie nowe projekty, na razie dojrzewają bardziej kameralnie :)))
Cudownej niedzieli i wielu inspiracji :))
![]() |
| Obrazek z Internetu. Witraż w drzwiach |

Gratuluję .....podobnie myślę :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i życzę miliona inspiracji ,
które zamienisz na złoto / PLN /
Dziękuję Irenko, również życzę tego samego i pozdrawiam ciepło :)
UsuńWitaj, podoba mi sie ten tok myślenia :) ekscytacja w zamian za strach- piękne :)
OdpowiedzUsuń