- Ach, Głosie, Głosie, miałam wielce niesamowity dzień! Pełen nieprzewidywalnych zwrotów akcji, ruiny planów i oczekiwań. I wiesz co Głosie? - Dla mnie bomba! "Wdzięcznam" za takowe jazdy bez trzymanki - wyzwalają kreatywność, c'nie?
- Ehm, uhm, yhyyy. - Cichy, acz Mocny, zawsze powoli się rozkręca :)
- A wiesz, co mnie się najbardziej podobało w tym dniu? Tak naj, naj? Zatrajkotałam pełna ekscytacji.
- Oświeć mnie Joasiu - ze stoickim spokojem powiedział Głos.
- Najbardziej podobały mi się zakupy w Biedrze! Hieh. To znaczy w Biedronce czyli, jakbyś Głosie nie wiedział.
- Wooow! - odpowiedział Cichy, acz Mocny - widzę, że zaczynasz być mistrzem w celebrowaniu zwyczajności. Super Joasiu, oby tak dalej!
- ooojjjj, no wiesz? Nie był byś sobą, gdybyś sobie co nieco nie pokpił. Ale i tak Cię kocham :) A kontynuując: będąc w Biedrze, przechadzałam się pomiędzy półkami ze spożywką, bo pomidorów suszonych było mi trza...
- do rzeczy Joasiu, do rzeczy - ponaglił Głos
- noooo i podeszłam do stojaka z książeczkami, odruchowo wzięłam kniżkę do ręki, a tam spoziera na mnie tytuł: "Pan Pierdziołka spadł ze stołka", hahahaha. Ale numer. Tak mnie to ubawiło, że pohihotywałam sobie od czasu do czasu.
- O i fajna książka, już ją lubię - rzekł Głos.
- Ale to jeszcze nie koniec. Czułam, że słowa te trafiają głębiej i głębiej, zamieniając się w inne zrozumienie. A właściwie zamieniły się w obraz, przedstawiający nadętego, nader poważnego Pana, który tak się nadymał swą powagą, że w pewnym momencie przebrał miarę, pierdnął i spadł ze stołka zataczając się ze śmiechu. Czyli fajny finał tejże scenki, płynącej z mej wyobraźni.
- A jak się to ma do Twych doświadczeń Joasiu? Zagaił sprytnie Głos, choć czułam, że zna odpowiedź.
- Ano tak, kochany Głosie, że zbyt poważnie podchodzę do wielu spraw. Warto zatem dodać do każdej czynności, szczyptę szaleństwa, odrobinę wygłupów i garść dobrego humoru. Niezależnie od tego, jakiej rangi owo zdarzenie jest.
- O to, to, to. Powiedział Głos, po czym ziewnął, a ja zrozumiałam, że są to jego ostatnie słowa na dziś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz