niedziela, 11 grudnia 2016

Wiersz pt. Przygody Kota Zuzka.


Hen za lasem i za morzem,
Gdzieś za rzeką oraz górą
mieszkał kotek Zuzkiem zwany
wraz z żarełka całą furą.

Był okrągły, jak piłeczka
i sadełka miał w nadmiarze.
Lubił snuć się po ogrodzie
i oglądać ludzkie twarze.

Gdy był mały, prosto z wioski,
trafił do miasta dużego.
Do swej Pańci i jej serca -
dla zwierzaków ogromnego

Pańcia, myśląc, że kocinkę,
a nie kotka otrzymała,
dała mu dziewczęce imię,
Zuzią wołać wszem kazała.

Aż dzień nadszedł, kiedy Zuzek
chłopcem się okazał być
i od tej pamiętnej pory
regularnie zaczął tyć.

A to wrzucił coś na ruszcik,
a to podgryzł paróweczkę,
ciastka z puszki powybierał
i pochłonął je wraz z wieczkiem.
Wypił mleczko, liznął masło,
suchą karmę w zęby złapał.
Chciał wyskoczyć na parapet,
ale tylko ….. się zasapał

Nic to – myśli sobie Zuzek,
źle ten podskok wymierzyłem.
Pójdę zdrzemnąć się na chwilkę,
bo dość mocno się zmęczyłem.

No i zapadł w sen kamienny,
Zuzek – nasz puchaty brat.
Śniło mu się, że sardynkę
na śniadanie sobie zjadł.

Gdy się zbudził, ziewnął nieco
i wyprężył biały grzbiet.
Spojrzał w prawo, potem w lewo
i z podusi zgrabnie zszedł.

Poszedł prosto do miseczki,
a tam pusto, że dno widać.
„Miałknę” chyba na swą Pańcię,
musi mi przekąskę wydać!

Jak pomyślał, tak też zrobił.
„Miałknął” rzewnie razy kilka.
Pańcia tylko nań spojrzała
i rzuciła doń … badylka.

Choć Zuzeczku mój kochany,
mam tu dla Cię ten badylek,
bo frykasy, które jadasz
odłożyły się w twym tyle.

Zanim obiad zaserwuję,
pohasamy sobie nieco.
Rzucam badyl, ty aportuj,
niechaj wióry tu polecą!

Zuzek zmarszczył lewą brew,
spojrzał w górę, w Pańci lico,
ruszył wolno do badyla,
i przewrócił kwiat z donicą.

Ach Zuzuziu, nieboraku,
brak Ci chyba sportu, ruchu.
Miast polować na motyle
poklepujesz się po brzuchu.

Nagle Pańcia wpół urwała,
cosik przyszło jej do głowy
Popatrzyła na Zuzeńka
i zaczęła tymi słowy:

Wiesz koteczku mój najmilszy?
Bądź Ty sobie, jaki chcesz!
Akceptuję cię w całości,
nawet, kiedy dużo jesz. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz