1. WIELKI MAŁY CZŁOWIEK
Choć mam jeszcze małe ciało
Kryje się w nim wielki duch
Choć mam jeszcze małe rączki
To kreację wprawiam w ruch
Chociaż wzrost mój całkiem niski
To wyssałem z mamy mlekiem
Że już od narodzin samych
Jestem WSZECHMOCNYM człowiekiem
2. ZMIANY
Zerknij w niebo mój kochany
Jakież piękne na nim zmiany
raz chmurkami jest spowite
raz gwiazdkami w noc uszyte
czasem deszczyk z niego kapie
czasem słonko promyk łapie
w niebie bywa kolorowo
raz błękitnie, raz stalowo
różnorodność wynik zmiany,
tak to widzę mój kochany.
3. Z NURTEM
Ustaw się z prądem obfitości
Niechże OBFITOŚĆ u Cię gości
i zadomowi, tak na całego
ona jest wszędzie drogi kolego
obfitość w smaku i w dotyku
zewsząd dokoła mamy bez liku
obfitość roślin, zwierząt, wód
otwórz oczęta, zobacz ten cud!
4. CODZIENNOŚĆ
Kreuj codzienność w wielkim zachwycie
bo z dni powszednich składa się życie
maluj fantazją na płótnie czasu
swą wyobraźnię z czułością masuj
niech się rozwija w różnych kierunkach
niech się przejawia w twoich rysunkach
a także w każdej małej czynności
i niechaj tryska mnóstwem miłości!
5. RAZU PEWNEGO
Razu pewnego panna Matylda
Na wakacje wyjechała.
Wzięła swą walizkę w kwiaty,
Garść humoru spakowała.
Była cała roześmiana
I gotowa na przygodę,
Czuła lekki wiatr we włosach,
Czuła wolność i swobodę.
Wsiadła w pociąg, pierwszy z brzegu
I losowi zaufała
Radość miała z danej chwili
I ciekawość wielką miała.
Pociąg ruszył hen w nieznane
A Matylda razem z nim ,
No bo w życiu Synku drogi,
Często spontan wiedzie prym.
Bądź otwarty na nowości,
Czerp garściami z życia swego
I bądź taki, jaki zechcesz
Idź do przodu na całego.
Ja Cię wspieram swą miłością,
Darowując moc zachwytu,
Bezpieczeństwo w całym świecie
Masz syneczku bez limitu.
Pytasz jeszcze gdzie Matylda?
Gdzieś tam hasa, gdzieś tam bywa.
Powiem Ci syneczku drogi,
że na pewno jest szczęśliwa.
6. MAMA ZIEMIA
Nosi nas przez życie całe
Liczy nasze kroczki małe
Kołysze wiatrem, gdy senność morzy
Zachwyca pięknem polarnej zorzy
Obmywa deszczem w upalny dzień
I rzuca nam kojący cień
Wspiera przyrodą i śpiewem ptaków
Jest matką wszystkich ziemskich ssaków
Doceń więc piękno, jakim nas raczy
I daj jej odczuć, jak wiele znaczy.
7. RÓWNI
Jesteśmy równi w każdym aspekcie
choć różni w mowie, czasem w dialekcie
No i w kolorze też się różnimy
Różne marzenia także śnimy
różne talenty posiadamy
poglądy także różne mamy.
Różne ścieżyny, różne wybory
Inne kierunki i inne tory
Nikt nie jest lepszy, innymi słowy
Każdy w kosmosie jest wyjątkowy
8. MASZ CAŁY PAKIET
By zdobyć sukces, masz pakiet cały
Ani za duży, ani za mały
Nosisz go w sobie, zawsze i wszędzie,
Choć byś go nie chciał, on zawsze będzie
A w tym pakiecie narzędzia różne
Są w kreowaniu bardzo usłużne
nie zerkaj zatem na pakiet innego
skarb masz we wnętrzu, drogi kolego.
9. POGAWĘDKA Z PANEM
BOGIEM
Popatrz na błękitne niebo,
Widzisz, jak szybuje orzeł?
Obserwuje świat z wysoka,
Jak to robi dobry Boże?
Widzisz chłopcze – Bóg powiada,
Orzeł nie analizuje,
Czy dla niego za wysoko,
Skacze w przepaść i szybuje.
Choć to jest potężny ptak,
On też kiedyś mały był,
Wiedział jednak, że potrafi
I z tą wiedzą pewnie żył.
Nadszedł moment, kiedy poczuł,
Że na szybowanie czas,
Wzbił się pewnie, ale upadł,
Ale nie powiedział pas.
I nie myślał zbyt głęboko,
Tylko wzbił się po raz wtóry
I tym razem poszybował
Obserwując nasz świat z góry.
Więc nie próbuj chłopcze miły
Tylko to po prostu zrób
A gdy myśli sabotują
Każ im szybko zamknąć dziób
I tak trwała pogawędka
Nikodema z Panem Bogiem.
Ileż niespodzianek czeka
Na każdego gdzieś za rogiem.
10. TU I TERAZ
Spoglądaj w stronę słońca,
ukłoń się do zaskrońca,
pocałuj drzewo stare,
czyż życie nie jest darem?
Fikaj koziołki na łące,
zatańcz breakdance biedronce.
Zaśpiewaj hej wesoło,
niech pieśń się niesie wkoło!
Skacz na bosaka w trawie
i pluskaj dziarsko w stawie,
zapach igliwia czuj,
w chwili obecnej stój.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz