czwartek, 21 listopada 2013

Intuicyjne EFT

Moja przygoda z EFT rozpoczęła się dość niedawno. Podczas pracy metodą DDW, natknęłam się na terapię EFT. Co to takiego? Pomyślałam i już miałam sobie tym nie zaprzątać głowy, jednak ciekawość zwyciężyła.

Sprawdziłam w Internecie. EFT, czyli opukiwanie. Opukujemy się w konkretnych miejscach i mówimy przy tym dość śmiesznie brzmiące formułki. Zanim "zagłębiłam" się w tą metodę, poczułam, że mnie do niej "ciągnie". Ściągnęłam więc dwa e-booki i zanurzyłam się w lekturze. Rozpoczęłam opukiwanie z obrazków i treści, ale nie byłam pewna, czy robię to dobrze. "Kopałam" więc w necie i trafiłam na filmiki, które w łatwy i prosty sposób opowiadają o tym, czym jest EFT i jak stosować tą metodę. 


Z powyższym filmikiem wykonałam kilka z pierwszych opukiwań, ale później me serce zaskarbił Brad Yates, który ma wiele nagrań z konkretnymi tematami do opukania. Opukiwałam się w każdej wolnej chwili, która darowała mi ok. 5-10 min.


Aż pewnego dnia, bez pomocy Pana Brada zaczęłam opukiwać się intuicyjnie. Zasady tworzenia rundek poznałam, mi.n z przeczytanej książki, więc nie sprawiło mi to żadnego problemu. Tu niesamowite zaskoczenie. Opukiwanie rozpoczęłam pewnym tematem, który w trakcie sesji zamienił się w kilka innych. Dało mi to zrozumienie i spostrzeżenie blokad, które negatywnie wpływają na osiągnięcie tego nad czym pracowałam. Byłam w pozytywnym szoku! Do tego sesja intuicyjna spowodowała większe "wczucie" się w temat. Ponadto po intuicyjnych rundkach jestem zawsze niesamowicie rozluźniona, wyciszona, zrelaksowana.

Dlatego też zachęcam wszystkich do intuicyjnej pracy nad sobą. Nie musi być to EFT, które posłużyło tylko jako przykład. Mogą to być inne niezliczone metody, których jesteśmy twórcami. Na mnie takie metody działają najbardziej, co odczuwam nawet somatycznie.

Czasem w pierwszym odruchu niektóre pomysły wydają się być głupie, śmieszne, nawet dla nas samych, ale ja zawsze sobie daję na nie szansę. Nawet gdyby to miało być ukołysanie się "mruczeniem" :))

Mamy moc i siłę. Codziennie odkrywam je po większym kawałku, za co jestem ogromnie wdzięczna :)

JA JOANNA MAM WIELKĄ MOC I SIŁĘ


4 komentarze:

  1. Asiu tez troszeczkę liznęłam tej metody,,ale Mocniej i sprawniej pracuje mi się z Kodami Uzdrawiania...:-)))...Fajne takie dodatkowe odblokowywania energii cioooo??:-)))....

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz Aniu, że właśnie dziś po raz pierwszy usłyszałam o tej metodzie?:) Widzisz wszystko trafia do nas w odpowiednim momencie. Na mnie EFT działa bardzo, ale wówczas, kiedy robię je intuicyjnie, sama. Wtedy wypływają ze mnie rzeczy, które bardzo zaskakują mnie samą. Normalnie czad! ;))) Masz jakieś filmiki o Kodach Uzdrawiania? "Ciekawam" bardzo tej metody.

    OdpowiedzUsuń
  3. :-)))..Książka...potem sie rejestrujesz w instytucie USA..i masz informacje na bieżąco:-))..a jak wpiszesz w Youtube to cos tam zawsze wyskoczy po polsku i angielsku...a tu dolanczam jeszcze strone.
    http://kwiatlotosu.wordpress.com/2013/04/19/kod-uzdrawiania/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super Aniu, dziękuję. Bardzo fajna stronka :)

    OdpowiedzUsuń